Koniec sezonu już dawno za nami, a ja jeszcze nie wrzuciłem okazyjnej notki…
Tak więc, sam nie wiem co mysleć, o odejściu weterana Davida Seamana do Manchesteru City, lecz wiem prawie napewno i doświadczenie mi to mówi, że Wenger nie sprowadzi, żadengo nowego, świetnego jak zapowaidał bramkarza.
Nie poraz pierwszy zdarza się, że na stałe prawdopodobnie miedzy słupkami (i nie tylko) słynnej drużyny stanąć musi prawie zupełnie amatorski bramkarz.
Nie krytykując zbytnio Taylora czy Shaabana, lecz jeszcze nie „dorośli” to tej roli.
Zresztą Taylor nie popisał sie zbytnio swoim talentem, podczas meczów, które zagrał w końcówce tego sezonu.
Co do Shaabana, raczej nie stanie od razu na bramce po kontuzji złamania nogi.
To tylko częściowe rozważniania na zalednwie pozycję bramkarza!!! Reszte pozostawmy Wengerowi i miejmy nadzieję, że dokona trafnych wyborów, dzięki którym tytuł wróci na Highbury!