witajcie po krótkiej przerwie (bywały dłuuuższe) postanowiłem napisać bo, postanowiłem napisać :] i podziękować foobyemu za bootlegi jakie NIEODPŁATNIE mi nagrał… to sie nazywa kolekcjoner… choć pewnie nie przeczytasz tego (choć kto wie) wielkie wielkie wielkie THANKS :D dobra to na tyle z tymi podziękowaniami ;)
Zostałem na 2 dni sam w chacie ;] (taki Mati sam w domu 3) rodzice z bratem który dzwoni 5 razy dziennie pojechali w góry :) ale już jutro wracają :) zachęcony dobrą atosfera indywidualnego odpoczynku przy dźwiękach dM granych oczywiście nienaturalnie głośno (sąsiedzi i tak chyba nie słyszą ;) wkońcu jest za 10 dziesiąta, a mój kochany sąsiad (nie powiem który) robi party nawet o 2:00 w nocy :O tam jest dopiero głośno :( a mati ma pokój niedaleka domku tego sąsiada i sie wku** ** że nie może zasnąć… ale chyba troche z deviowałem z tematu ;)
Otórz zachęcony okazją do odpoczynku indywidualnego przy dźwiękach dM jakie się wydobywają przez moje małe głośniki w kompie (prosze mnie zasponsorować) myślałem sobie i myślałem… i dalej sobie myślałem… zastanawiałem się jak to sie dalej ułoży… jeszcze niedawno wydawało mi się, że jedna dziewczyna jest dla mnie wszystkim teraz pojawiła się już druga =) heh oczywiście chłodny i ‚wykalkulowany’ mati zanim się z nią spotkał pomyślał co będzie dalej i nie doszedł do żadengo wnisku :O co nie wróży dobrze… a tak na serio to nawet jeśli sie nie uda wkońcu nabire pewności siebie ;] i mówie to serio jak wszystko co napisane powyżej … :| miała dzwonić, lecz nie zadzwoniła… chyba nie dałem jej telefonu :/ heh jaki ze mnie … (nie wiem właściwie co w miejsce kropek, wstawcie sobie sami) ale w takim razie od poniedziałku musze przystąpić do offensywy! ;) więc to chyba tyle =) pozdrówka dla wszystkich i narazie spotkamy sie za miesiąc :)